Mur

   Słowo to  kojarzy się zwykle ze zwartą strukturą  ceglaną , która odgradza coś od czegoś . Spełnia on funkcję zabezpieczającą, ochronną przed wtargnięciem niechcianych lub niebezpiecznych elementów do miejsca, które jest szczególnie ważne dla ludzi - do ich domu, ogrodu. Mury, ogrodzenia budowane są przez ludzi w przemyślany sposób, mają różne struktury, kształty. Wszystko to po to, aby utrudnić lub uniemożliwić dostęp do siebie niechcianych, nielubianych lub niebezpiecznych osobników.

   Integralność ludzkiej osobowości również wymaga utworzenia pewnego rodzaju fasady, by chronić się przed inwazją szkodliwych czynników utrudniających rozwój. Wraz z dojrzewaniem uczymy się strategii stawiania wokół siebie granic, które pozwalają zakreślać rozmiary naszych osobistych przestrzeni, co zwykle kojarzy się z zakresem wolności – czyli niezależności.

Jak to zwykle z murami bywa, zawierają one w swoich konstrukcjach bramy, furtki , otwory, które stwarzają możliwość kontrolowanego kontaktowania się z tym co jest na zewnątrz. Tak też jest z kształtowaniem się ludzkiej osobowości, gdzie jakość i elastyczność tworzących się granic stanowią  o jakości życia człowieka w przestrzeni międzyludzkiej i z samym sobą.

Przychodzi taki czas w życiu człowieka, że przestrzeń tą chce dzielić z wybraną przez siebie osobą kierując się potrzebą tworzenia rodziny i spełniania się w społecznych rolach wyznaczanych przez kulturę, w obrębie której żyje. Jest to zderzenie się dwóch światów, systemów wartości, odmiennych osobowości ukształtowanych na bazie specyficznych organizacji społecznych jakimi są ich rodziny pochodzenia. Jest to swoisty i trudny egzamin życiowych predyspozycji do bycia razem i osobno zarazem. Dotyczy to zwykle ludzi młodych, którzy nie są świadomi w pełni czekających ich zadań w pokonywaniu barier do zgodnego życia w stadle nowej rodziny, której są twórcami. Fascynacja okresu zakochania stanowi pewnego rodzaju filtr różowych okularów przez które młodzi z optymizmem spoglądają w przyszłość wypowiadając sakramentalne TAK. Jest więc to ważny okres rozwoju głębokiej więzi emocjonalnej pomiędzy małżonkami, która z czasem stanowi podstawę funkcjonowania rodziny i jej szczęśliwej przyszłości.

Nie od razu Kraków zbudowali…

  1. Powiedzenie to oznacza, że wszelkie budowle powstają w swoim tempie stopniowo osiągając stan zamierzonych konstrukcji. Tak tez jest w przypadku międzyludzkich „ogrodzeń” powstających w trakcie osiągania stanu dojrzałości osobniczej i  społecznej. Związek z bliską osobą to kunsztowny majsterstrzyk wzniesiony na bazie rozwijającego się uczucia a przeradzający się powoli w głębokie emocjonalne więzi nazywane przez niektórych dojrzałą miłością.
Jest to długotrwały proces, który rozwija się w zależności od warunków mu towarzyszących. Niesprzyjające okoliczności w budowaniu porozumienia w związkach t o pojawiające się mniej i bardziej ważne problemy. Jak zostaną przez partnerów rozwiązane stanowi to sposób do otwierania bram porozumień międzyludzkich zamykanych czasem na klucz.

    Jak każdy inny, również mur niezgody i wrogości powstaje w swoim specyficznym dla związku tempie. Początkowo, jego podwaliny stanowią drobne nieporozumienia, sprzeczki, niewyjaśnione okoliczności, stłumione i niewyrażane potrzeby. Czasem, jest to zawód z niespełnianych, nierealnych oczekiwań, nadziei bez pokrycia w rzeczywistości, rozmijanie się co do znaczących wartości w doświadczaniu siebie w związku.
Z czasem pomiędzy partnerami tworzy się niewidzialna bariera zwana dystansem, oporem, niechęcią, lękiem a kończy frustracją potrzeb i oczekiwań w związku. Rozwija się i narasta kryzys małżeński pochłaniający olbrzymi zasób energii życiowej, udaremniając budowanie porozumienia. Zdolność przystosowawcza człowieka szczególnie w trudnych sytuacjach, których jest uczestnikiem kieruje go ku takim wyborom, które pozwolą odczuć choćby chwilową ulgę w cierpieniu. Wybory te są mniej lub bardziej świadome a oscylują w sferach unikowych od doświadczania przykrości. Bardzo często jest to znieczulenia poprzez upojenie alkoholem, środkami psychoaktywnymi, pracoholizm, przygodny romans.. W skrajnych przypadkach na bazie przewlekłego kryzysu związku rozwijają się poważne zaburzenia zdrowotne i tzw. ucieczka w chorobę.

Każdy mur ma swój otwór….

Raz postawione budowle nie muszą trwać wiecznie. Konstruktorzy swoich pomysłów to twórcy wprowadzający modyfikacje twórcze w swoich dziełach łącznie z całkowitym wyburzeniem i  tworzeniem od nowa.
Mur niezgody również może zostać przebudowany szczególnie, gdy w pracę zaangażują się dwie strony konfliktu. Jest to cierpliwe poszukiwanie słabszych miejsc budowli, luk, otworów przez które można sobie podać ręce…..
Poczucie osamotnienia, destabilizacja emocjonalna określające rozmiary cierpienia w kryzysowym związku to, choć bolesne, to jednak inspirujące do zmian doświadczenia. I taki może być sens ich przeżywania pod warunkiem ,że z nauki tej wyciągniemy właściwe wnioski.
Metodą prób i błędów zwykle dochodzimy do ważnej życiowej wiedzy opartej na osobistych doświadczeniach.

Zgoda buduje…

W zdrowej kooperacji budowniczej powstają wielkie dzieła, zwłaszcza, gdy towarzyszy tym wysiłkom radosny nastrój tworzenia i jasna wizja wspólnego dzieła jego twórców. Odnosi się to do budowania stabilnego stadła rodzinnego, gdzie budowniczych porównać można do dwóch pracowitych garncarzy siedzących naprzeciw koła garncarskiego i lepiących rodzinny ceber miłości. Oni dobrze wiedzą jaki ma on przybrać kształt, bo wcześniej poczynili wspólne założenia jego projektu. W trakcie pracy każdy dorzuca gliny własnych doświadczeń, wyniesionych z domu rodzinnego wartości, osobistych marzeń, niepokojów, przyjaznych spojrzeń kierowanych w stronę towarzysza pracy i umiarkowanych porcji nadziei…
A kiedy dzieło jest ukończone i cieszy oczy okazałością i pięknem czas rozpalić palenisko ciepłych i gorących uczuć, by w ich płomieniach dzieło stało się zwartą trwałą strukturą, odporną na nieprzewidziane zagrażające czynniki .
Gorący płomień miłości t o antidotum na złość i agresję, nienawiść i trwogę, uległość i dominację, chorobę i śmierć- na coś, czego nie sposób uniknąć w rozwijającym się i trwającym związku.
Na pytanie czym jest ta miłość  nie ma jednoznacznej odpowiedzi, gdyż jest ona indywidualną definicją każdego nieomal człowieka, wynikającą ze specyficznych osobistych jego doświadczeń.
Niech więc niżej zamieszczona krótka opowieść stanie się pointą tego artykułu

    Pewna dziewczyna i jej chłopak postanowili wspólnie iść przez życie. Prócz siebie, nie mieli nic… No, może jedynym majątkiem dziewczyny były jej piękne krucze włosy, które dodawały jej urody. Chłopiec natomiast posiadał zegarek podarowany ongiś przez jego ojca a stanowiący rodzinną pamiątkę po przodkach. Zegarek ten był bez paska.
Oboje upojeni szczęściem wspólnej życiowej podróży, i każde z osobna postanowili obdarować się wzajemnie czymś co jest dla nich najcenniejsze.
Ona ścięła swoje piękne włosy i kupiła ukochanemu pasek do zegarka. On zaś sprzedał swój drogocenny zegarek i kupił jej piękny grzebień, aby mogła nim czesać swoje kruczo-czarne włosy……. To jest właśnie miłość….